
Na wschodnim wybrzeżu filipińskiej wyspy Cebu znajduje się zakład karny. Przestępcy odsiadujący w poprzednio werdykt - w hołdzie zmarłemu Michaelowi Jacksonowi - nagrali wideoklip do jednego z w najwyższym stopniu znanych utworów Króla Popu. 1500 skazańców w pomarańczowych strojach, skoordynowane, dopracowane ruchy - ta nietypowa wyjaśnienie muzyki Jacksona znalazła mir nie właśnie wśród Filipińczyków, którzy przychodzą do więzienia, by przypatrzeć się występy, jakkolwiek również wśród internautów.